Porsche w latach sześćdziesiątych
Na początku lat 60. Porsche znajdowało się w przełomowym momencie swojej historii. Modele 356 i 550 Spyder odniosły pierwsze znaczące sukcesy sportowe, ale świat motorsportu stawiał coraz większe wymagania. Aby móc rywalizować w nowej kategorii FIA Grand Touring, trzeba było wyprodukować przynajmniej sto egzemplarzy samochodu drogowego. Dla Porsche był to moment próby – należało stworzyć maszynę, która będzie zarówno wyścigową bestią, jak i pełnoprawnym autem do sprzedaży.
904 GTS
Tak narodziło się Porsche 904, oficjalnie nazwane Carrera GTS. Auto zaprezentowano w listopadzie 1963 roku, a jego twórcą był Ferdinand „Butzi” Porsche, wnuk założyciela firmy i autor sylwetki 911. 904 GTS było pierwszym Porsche, w którym zastosowano nadwozie z włókna szklanego montowane na stalowej ramie. Taki zabieg nie tylko obniżał masę, ale i pozwalał na bardziej opływową formę. Efekt? Samochód ważył około 650 kilogramów, co czyniło go niezwykle lekkim i zwinnym.
Serce i osiągi
Pod tylną klapą pracował czterocylindrowy silnik bokser o pojemności 2 litrów, chłodzony powietrzem. Generował moc około 180 KM, co w połączeniu z niską masą pozwalało osiągnąć prędkość maksymalną 260 km/h. W niektórych egzemplarzach pojawiały się inne jednostki – sześciocylindrowe z 911 czy nawet ośmiocylindrowe z prototypów 718. Dzięki modułowej konstrukcji 904 GTS był niezwykle elastyczny i dostosowywał się do różnych wymagań sportowych.
Sukcesy w sporcie
Od samego początku 904 GTS pokazywał swoją klasę na torach i odcinkach specjalnych. W 1964 roku zajął drugie miejsce w Targa Florio, triumfował w swojej klasie podczas 24h Le Mans, a także odnosił liczne sukcesy w wyścigach długodystansowych i górskich. Był autem, które mogło konkurować z najlepszymi, a jednocześnie było dostępne dla klientów prywatnych – w przeciwieństwie do wielu prototypów, które nigdy nie trafiały poza fabryczny zespół.
Sylwetka 904 GTS jest jednym z najczystszych projektów w historii Porsche. Niska, szeroka, o niezwykle eleganckich proporcjach, stała się wzorem samochodu sportowego lat 60. Samochód nie miał zbędnych ozdobników – wszystko podporządkowano aerodynamice i prostocie. Dziś wielu historyków designu uważa go za jedno z najpiękniejszych Porsche, jakie kiedykolwiek powstało.
Gwiazdy i kolekcjonerzy
Ciekawostką, która dodaje modelowi legendy, jest fakt, że jednym z egzemplarzy jeździł Robert Redford. Hollywoodzki aktor, znany ze swojego wyczucia stylu i pasji do motoryzacji, wybrał właśnie Porsche 904 GTS – samochód, który doskonale pasował do jego niezależnego wizerunku. To pokazuje, że 904 był nie tylko wyścigową maszyną, ale też obiektem pożądania w świecie kultury i sztuki.
Łącznie powstało około 106 egzemplarzy Porsche 904 GTS, co uczyniło go jednocześnie rzadkim i wyjątkowym. Dziś każdy z nich to obiekt kolekcjonerski, a ceny na aukcjach potrafią sięgać 2 milionów dolarów. To samochód, który zapisał się w historii jako pierwszy krok Porsche w stronę nowoczesnych konstrukcji z włókna szklanego i jeden z filarów sukcesów marki w sportach motorowych.